20:00

Kujawia Orient - Więcbork 04.07.2010

Kujawia Orient  - Więcbork 04.07.2010
Więcej info na stronie www.flyingbikers.pl

19:13

Rowerowy Rajd Brdy

Rowerowy Rajd Brdy
12-13.06.2010 odbył się III Rowerowy Rajd Brdy zorganizowany przez stowarzyszenie rowerowabrzoza.pl. Organizator Zbigniew Wiśniewski stanął na wysokości zadania i kolejny raz udowodnił, że rower łączy ludzi, niezależnie od wieku, profesji, stanu zdrowia czy pozycji społecznej. Na imprezę wpadło popedałować ponad 120 cyklistów. Rajd miał formę dwuetapową: turystyczną i dłuższą trasę MTB. Ja pomimo braku jakiegokolwiek przygotowania, wybrałam się na trasę MTB (190km) /:B. Po pierwszym dniu, mój tyłek, kolana i kręgosłup wołały o pomstę do Nieba. After party w Rudzkim Moście zrekompensował trudny dzień w 100%! Po kilku zmianach technicznych drugi etap poszedł nawet w dobrym tempie w towarzystwie Tomaszura i Jerzego Szabłowskiego (60 lat) - respekt! I tak jakoś dziwnie wpadłam na drugie miejsce na pudło, bo oprócz mnie jechała jeszcze jedna dziołcha z "Tczewa, który jest położony 30 km na południe od Gdańska" :) - reszta dziewczyn wymiękła ;B. Oficjalna dekoracja odbyła się na Rybim Rynku: 1# Kitajec, 2# Smok64, 3# Łukasz Sosnowski z Teamu Flying Bikers. Dokładna relacja foto-video znajdzie się na stronie organizatora. Wspomnienia... bezcenne! Chciałabym serdecznie pozdrowić team Flying Bikersów - mogłam ich w końcu poznać z bliska i osobiście:).

00:52

A droga krótka jest i ma kres...

Sesja zakończona, bardzo dobra średnia,  indeks zdany, akademiec zaklepany... Najgorsze pakowanie pyndli, transport. Powrót do Bydzi, by pozamykać kilka starych spraw i otworzyć się na nowe wyzwania. Od października pakowanie pyndli, transport do Pyrlandii, zakwaterowanie, pobranie indeksu, rozpoczęcie sesji... I tak w osrane kółko, życie koczownika, jedną nogą tu, drugą tam - upierdliwe na dłuższą metę. Co tam, generalnie staramy się cały czas do przodu! :}

20:53

27.05.2010

27.05.2010
Pyrlandię też zalało, na szczęście niegroźnie...

20:50

Leon... już nie Zawodowiec

Leon... już nie Zawodowiec

Zdechł Leon, jeden z naszych nowych towarzyszy :( Okazało się, że kociaki przywiozły ze schroniska jakieś chorubsko: najpierw Stefek, potem Bolek - wyzdrowieli po podaniu antybiotyków, Leon zaś nie podołał... Szkoda kociaka, bo to śliczna bestia była :'/ Będzie mi go brakowało.

02:09

COCO CRAFT CYCLIST CAP

COCO CRAFT CYCLIST CAP
Co u mnie? Sesja :@! Nie daje spać po nocach, nie daje spokojnie zjeść i pomyśleć... Na szczęście udało mi się znaleźć trochę czasu i zassać na bloga kilka zdjęć moich świeżutkich cyklistek :) Cały czas szukam odpowiednich i oryginalnych materiałów. Zgodnie z uwagami Marysi z Poznania i kilku ziomalków z Bydzi, daszek został usztywniony, a "garnek" wypłycony o centymetr, bo niby uszy przycierał na bokach :B Jeśli jesteście zainteresowani kupnem - na blogu jest mail kontaktowy (zlecenia na wykonanie czapeczek przyjmować będę od połowy czerwca). W planach: urozmaicenie wzorów ozdobnymi przeszyciami, nowe materiały i uje buje dzikie węże, sami zobaczycie!

18:25

Kitteny! ^;^

Kitteny! ^;^
Copyright © 2016 coco bike , Blogger