11:10

Kupiłam sobie w Second Hand torbę kurierską - trochę wybrakowaną, bez dodatkowego paska :/ Dorobi się :D. Jest super pojemna, ma w środku dwie zapinane kieszenie. Kilka siknięć preparatem impregnacyjnym i będzie jak nówka sztuka :). Rowerpower!

Co do Kokosa: mam problem z przednim kołem - nie wiem czy to przez pompkę czy przez wymemlany wentyl. W poniedziałek zabieram Towera do Poznania i się okaże, czy wszystko ok, czy czeka mnie mocowanie z dętką... Oby nie :/

23:11

AFTER ALKONARKO ALLEY CAT

AFTER ALKONARKO ALLEY CAT
Co tu dużo gadać, afterek po buzońskim aley'u wypadł przezacnie. Zjechaliśmy na naszą chatę, gdzie z pomocą babeczek ukręciłysmy 5 pizzzz :). Pierwszą tegoroczną edycję darcia kotów wygrał Zły Wujek - Tomaszur. W ten sposób musi zorganizować dwie edycje (zachłanny:). A my już wiemy gdzie na pewno zrobimy kolejne afterki :) Pozdrorower! Fotki na blogu: Kity i moje, a tu link do zdjęć Waba.

23:26

Alkonarko Alleycat 2011

Alkonarko Alleycat 2011
Kolejny alej kot organizowany przez Buzona :)
"Dajcie się wkręcić w wir nocnego życia miasta, stańcie na starcie imprezy która może zostawić w waszych głowach trwały ślad!
alko/narko to pierwszy w 100% tematyczny bydgoski alley! Ale to nie wszystko, nieliniowa fabuła i nowatorski sposób planowania punktów sprawią że brutalna siła nie zwycięży, wygrać będzie można tylko dzięki połączeniu sprytu, wiedzy i łydy.

Jako uczestnik wcielisz się w młodego chłopaka, który uciekł z domu, żeby spędzić szalony weekend ze znajomymi. Coś jednak poszło nie tak - gdy obudził się z drzemki w pociągu, znajomych nie było już koło niego, a konduktor zakończył jego podróż na najbliższej stacji - w Bydgoszczy. Przestraszony, zdezorientowany, samotny, bez grosza przy duszy zaczyna rozpaczliwie szukać sposobu by dotrzeć do domu.
Niestety, nim minie 10 minut od znalezienia się w mieście, zdąży wplątać się w kłopoty które musi jak najszybciej rozwiązać, by móc znów ujrzeć dom...

W tym momencie historii stajesz na starcie.

Sam musisz zadecydować którą z dróg pójść. Możesz wplątać się w intrygi Grubego lub starać mu się przeciwstawić. Pamiętaj jednak, że może już nie być odwrotu z wybranej drogi.

----------------

Jeśli znasz dobrze miasto lub nieobce jest Ci uczestnictwo w wyścigach ulicznych, lubisz ciekawie i aktywnie spędzić czas to nie może Cie zabraknąć !

Jeśli nie wiesz co to Alleycat - zajrzyj tutaj:
http://www.alleypiast.waw.pl/alleycaty/zasady/

----------------

Wpisowe: 5 PLN

Weź ze sobą:
-światło
-plecak
-5ziko na konieczne wydatki

Roweru brać nie musisz, chociaż polecam.
Mapy nie będzie. Jeśli chcesz, to weź sobie jakąś.

Będzie mocno tematycznie.
Będzie szybko.
Będzie ciepło.
Będzie jakiś After.

Dla zwycięzcy nagroda, dla przegranych bułki.

A konkretne info jak zawsze na forum Bydgoskiej Masy Krytycznej: http://masa.bydgoszcz.pl/forum/index.php/topic,842.0.html

Wszystkim wrażliwym na kwestie związane z tematyką alleya, polecam przybycie i naoczne przekonanie się o charakterze wydarzenia nawiązującym do punktu 1 i 2, Art.19. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 29 lipca 2005 r. (Dz.U. Nr 179, poz. 1485)."

21:01

Jest mi ciężko, lecz mimo wszystko staram się wrócić do moich codziennych obowiązków. Nie jest łatwo... Może nie widać po mnie, ale jest. Z drugiej strony otwierają się przede mną nowe możliwości, nowe pomysły. Wiem, że Tata nie cierpi już bólu swojej cielesności - nie umiem ubrać w słowa uczuć, które kłębią się w mnie. Jeśli nie wrócę do mojego trybu życia, nie skończę studiów, w pizdu pójdą wszelkie starania, kasa itd. Więc JESTEM DUŚKA i czuję, że wszystko zaczyna się od nowa.

Nie mogę doczekać się wiosny, aż odparuje śnieg, wszystkie kupy na chodnikach zostaną rozdeptane i wygrzane przez słońce. Muszę wykopać Kokosa z rowerowni, przeserwisować - sprawdzić, czy tam jeszcze jest?! Wziąć go na warsztat - kupiłam specjalne pisaki do wykonania własnoręcznej grafiki, w zamyśle bardzo prostej (mam nadzieję, że wyjdzie efektownie). Pojawiły się też plany na spędzenie tego roku z Rowerową Brzozą:

21.02.11 - RAJD DO MIASTA ZAKOCHANYCH - BYDGOSZCZ - CHEŁMNO - BYDOSZCZ
05.06.11 - RAJD GALERII POMORSKIEJ
11-12.06.11 - IV RAJD BRDY
22-24.07.11 - ROWEROWA BRZOZA NA BORNHOLMIE
10.09.11 - IV RODZINNY RAJD ROWEROWY
11.11.11 - V RAJD NIEPODLEGŁOŚCI

Imprezy dość lajtowe w swoim charakterze, dla jednośladowców wszelkiej maści. Kocham je ze względu na doborowe rowerowe towarzystwo:). Mam nadzieję, że czerwiec zaowocuje wypadem z sakwami na Kaszuby lub w inny rejon Polandy. Z jednej strony jest mi przykro z powodu niemożności wzięcia udziału w kolejnej edycji KaszebeRundy - z drugiej cieszę się, ponieważ będę fotografem na ślubie moich serdecznych przyjaciół. Coś kosztem czegoś... Eh, wolałabym pokręcić na ostrym kale ;P. A propos! Tomaszur szykuje się do zorganizowania alej kota - szykuje się ciekawy manifest i nagrody:). Pozdrorower! Ludzie dajcie mi siłę i... zimo wyp.....laj!

Jeszcze forfiter się napatoczył :)I moja walentina dla Tomaszura, naklejona na drzwi od kibla - wery romantik :*




17:10

Powoli staram się wrócić do normalności - bic nie będzie już jak dawniej...

22:03

Po długiej, wyczerpującej i pełnej bólu walce z rakiem, odszedł od nas mój tata. Trwał w agonii od wigilijnego wieczoru do wtorku (28.XII) do godziny 15.30. Czuwaliśmy przy nim dzień i noc - przeżywał straszne cierpienie, nie było z nim kontaktu - wiedzieliśmy, że miał świadomość do samego końca. Nowotwór trawił go nawet po śmierci - pierdolone ścierwo, choroba cywilizacji. Dziękuję wszystkim naszym członkom rodziny, przyjaciołom, sąsiadom oraz starym klientom taty za obecność na mszy i pogrzebie... Pozostały mi tylko wspomnienia i zdjęcia, trochę pamiątek oraz jego wizerunek zawsze uśmiechniętego i pogodnego - pomimo cichego, dziesięcioletniego cierpienia i świadomego życia z wyrokiem śmierci.

19:48

Blog wielgasa smutasa przykrasa.... O weno, gdzie żeś spierdoliła?
Copyright © 2016 coco bike , Blogger